Na placu zabaw też może być fajnie

Na placu zabaw też może być fajnie

Są wakacje, lubię kiedy na zewnątrz jest miło, ciepło i przyjemnie. Dzieci i wcale im się nie dziwię spędzały by cały swój wolny czas na dworze. 

Kiedyś nie lubiłam wychodzić z nimi na place zabaw. Byli wówczas dużo młodsi. Pełno obcych dzieci, piasek między palcami, niewygodne ławki, skwar z nieba, aż do znudzenia budowanie babek z piasku i pilnowanie by ten piasek nie znalazł się w ich małych brzuszkach.

Niestety mieszkając w bloku, w mieście nie ma opcji by ich samych zostawić na dworze no i mało realne by cały dzień siedzieć z nimi i ich pilnować.

Obecnie jest już dużo łatwiej i polubiłam te Nasze wyjścia do piaskownicy czy na zjeżdżalnię.  Dzieci już są na tyle samodzielne i nie jedzą już piasku, sami budują babki, wieże czy inne budowle. Potrafią zagadać do innych dzieci i wspólnie podjąć różne zabawy. A co ja w tym czasie porabiam? Ano odpoczywam, opalam się, czytam gazetę czy przeglądam strony internetowe i przede wszystkim plotkuję z innymi mamami.


A Wy chodzcie na place zabaw ze Swoim pociechami?


Kalafiorowa z pulpecikami i jaglanką

Kalafiorowa z pulpecikami i jaglanką

Lato to piękna pora roku, choć czasami upały doskwierają, nie chce się spędzać czasu w kuchni, no ale jeść coś trzeba, chłopcy by mi nie darowali życia gdyby nie było obiadu. Oni wiecznie głodni są, nie nadążam zakupów robić. Czasami brak mi już pomysłów na wymyślanie, zapewne też tak macie. Zazwyczaj sięgam po tradycyjne przepisy i urozmaicam je po swojemu. Tak było właśnie dzisiaj. Zupę kalafiorową praktycznie wszyscy znają, tu nie da się chyba nic schrzanić :). no ale samą zupką panowie nie nasycą się i za godzinę znowu będą głodni, stad pomysł by przemycić kawał mięsiwa w postaci pulpecików. Jak już coś dodałam to u mnie leci hurtem i dołożyłam również zdrową kaszę jaglaną. Zupka była pyszna i sycąca.
Jak wspomniałam nie jest to jakiś ekstra restauracyjny przepis, ale proste i szybkie danie. 

Składniki:
1 kalafior
2 marchewki
3 ziemniaki średnie
2 łyżki kaszy jaglanej
natka pietruszki bądź koperek

Kalafior, marchew i ziemniaki zalać wodą bądź uprzednio przygotowanym wywarem warzywnym bądź jak komuś zostanie rosół to już mega sprawa. W połowie gotowania gdy warzywa będą lekko miękkie dodać kaszę jaglaną i wrzucić surowe pulpeciki, gotować około 15 minut. Przyprawić do smaku i na koniec dodać poszatkowany koperek bądź natkę pietruszki.

Pulpeciki:
200 gram mięsa mielonego z szynki
jajko
bułka tarta
pieprz, sól, papryka czerwona

Mięso zagnieść z resztą składników, uformować małe pulpeciki

Idealne miejsce by naładować baterie

Idealne miejsce by naładować baterie

Wielu z Was dopiero wakacyjne wyjazdy rozpoczyna. Nasz urlop odbył się już w pierwszej połowie czerwca. Dla niektórych to zdecydowanie za wcześnie, ale Ja chwalę sobie wyjazdy wakacyjne zanim sezon się rozpocznie na dobre z kilku powodów:
1. Brak tłoku w miejscowościach turystycznych i na plaży
2. Duży wybór miejsc noclegowych za niższe ceny
3. W maju i czerwcu dopisuje pogoda bardziej niż w lipcu czy sierpniu

Pogoda Na dopisała, choć pierwsze dwa dni było bardzo wietrznie. Ale jak to nad morzem, aura pogodowa szybko zienia się i jeśli o 9 rano pada deszcz to za trzy godziny można opalać się w pełnym słońcu.

    Plaża Niechorze

     Kuter rybacki


Na początku czerwca można bez problemu znaleźć dogodne miejsca noclegowe w o wiele niższych cenach niż w sezonie. Nie trzeba planować wyjazdu z wyprzedzeniem. Do wszystkich atrakcji jest łatwy dostęp, bez kolejek. A co ważne plaże są puste i nie trzeba o 6 rano koczować by znaleźć dogodne miejsce choćby blisko wody. Mamy dziec i lubimy rozbić swój kocyk blisko wody, mamy wówczas na oku bawiące się dzieci, które biegają co chwilę i nie robią szkód innych urlopowiczom. Nie, nie zachowujemy się jak typowi "Janusze" i "Grażynki" nie rozkładamy parawanu zgarniając pół plaży :).











Jadąc na urlop chcemy spędzić go w miarę komfortowych warunkach, choć nie szukamy hoteli 5 gwiazdkowych. Przy rodzinie 2+2 szukamy zazwyczaj apartamentów z aneksem kuchennym bądź domków z placem zabaw dla dzieci.
Takie miejsce znaleźliśmy i polecamy. Domki Kakadu oferują wygodne i komfortowe piętrowe drewniane domki z tarasem, aneksem kuchennym, łazienką, w pełni wyposażone i co najważniejsze bardzo czyste. Domki znajdują się blisko latarni morskiej po zachodniej stronie Niechorza. Teren zamknięty i przyjazny plac zabaw umożliwiał bezpieczną zabawę naszym dzieciom bez nadmiernej kontroli rodzicielskiej, którzy w tym czasie mogli odpocząć na tarasie popijając kawę.
Zdjęcia pochodzą ze strony www.kakadu-domki.pl





W odległości około 20 metrów znajdował się "Bardołek", bar który serwował domowe obiady w zaskakującej niskiej cenie - 15zł za zestaw (zupa + drugie danie+ ciasto). Nie dość, że tanio to i bardzo smacznie, stołowaliśmy się tam praktycznie codziennie. Wychodziliśmy najedzeni.

Polecamy również smażalnię ryb Smażalnia "U Cywila", wybór ogromny od ryb smażonych, grillowanych, na parze, szeroki wybór zup rybnych, aż ciężko było się zdecydować co wybrać.

Lody, lody, które z dzieci ich nie lubi, codziennie to był punkt kulminacyjny spacerować zwiedzając i chłodzić się pysznymi lodami kulkowym od "Szkolnickiego".

Na urlopie nie tylko jedzeniem człowiek żyje, warto też pozwiedzać i poznać nowe, okoliczne miejsca. Jednym z  nich jest Motylarnia, w której można podziwiać piękne motyle, okazy małe i duże, poznać ich budowę i życie oraz poczuć je najbliższej jak można gdy siadały na naszych ramionach, włosach.



Drugim ważnym punktem tej miejscowości jest Latarnia Morska,
Nie udało Nam się wdrapać po 200 stopniach i nad tym akurat ubolewam. Za to codziennie podziwialiśmy wieczorem jak pięknie jest oświetlona. Wiecie, że Latarnia Morska w Niechorzu jest czwartą co do wielkości latarnią znajdującą się na polskim wybrzeżu? Latarnia jest wysoka na 45 metrów, latarnia została uruchomiona w 1866 roku.


     Latarnia Morska w Niechorze zdj. google


Największe wrażenie na dzieciach sprawił Park Miniatur Latarni Morskich. Piękne, zadbane miejsce, w którym można było zobaczyć wszystkie latarnie morskie znajdujące się na polskim wybrzeżu, te czynne i te również których nie można zwiedzić. W cenie biletu przewodnik oprowadzał po terenie i opowiadał o latarniach w sposób zachęcający do słuchania. Na terenie znajdował się również bar, można było usiąść, odpocząć, napić się kawy czy zjeść pyszne ciasto. Dodatkową atrakcją dla milusińskich była miniatura kolejki.

    Buczek mgłowy (nautofon) z wyspy Kobba Klintar


    Latarnia Morska Gdańsk Port Północny


    Latarnia Morska w Kołobrzegu


   Miniatura kolejki

Polecam Wam te trzy miejsca z całego serca. Oczywiście do zwiedzania jest dużo więcej np. przejażdżka kolejką wąskotorową po okolicznych miejscowościach np do Rewala, Studio figur woskowych, park luster itd.

Będąc nad morzem kulminacyjnym punktem jest pobyt na plaży. Woda + piasek = maksimum radości. Plaża była w miarę czysta, woda ciepła, można było z powodzeniem zażywać kąpieli słonecznych i wodnych. Pamiętać należy o zabezpieczeniu skóry dzieci i swojej kremami z filtrem, bo słońce jest bardzo zdradliwe. A zbieranie muszelek i to sporych rozmiarów było dla Nas dodatkową atrakcją wakacyjną oraz piękną pamiątką.




Spędziliśmy tam całe 7 dni, a i tak uważam, że nie zdążyliśmy obejrzeć wszystkich ciekawych zakamarków Niechorza i pobliskich miejscowości.
Porzeczki pod pierzynką

Porzeczki pod pierzynką

W lecie uwielbiam owoce sezonowe, truskawki, maliny, porzeczki. Już od dłuższego czasu chodziło za mną ciasto z porzeczkami czerwonymi i w końcu nadarzyła się okazja by upiec pyszne, delikatne, rozpływające się w ustach słodko-kwaśny porzeczkowiec.

Składniki na kruche ciasto:
250 gram mąki tortowej
130 gram masła bądź margaryny
100 gram cukru pudru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka jogurtu naturalnego
4 żółtka

Mąkę i proszek wymieszać, dodać masło, żółtka, cukier, jogurt i szybko zagnieść. Włożyć do lodówki na około godzinę. Po godzinie wylepić dno formy, u mnie okrągła (średnica 26cm) i do piekarnika na 15-20 minut do 180 stopni C. Po podpieczeniu na ciepły spód wyłożyć nadzienie porzeczkowe a na to masę bezową, na wierzch posypać płatkami migdałowymi. Jeśli ktoś nie lubi można ten etap pominąć. Wstawić ponownie do piekarnika na 180 stopni i podpiekać do zarumienienia się wierzchu.



Nadzienie porzeczkowe:
500gram porzeczki czerwonej (można również zmieszać pół na pół z porzeczką czarną lub oczywiście dodać inne owoce sezonowe)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
Porzeczki wymieszać wraz z mąką

Chmurka bezowa:
4 biała (temperatura pokojowa)
szczypta soli
200 gram cukru drobnego
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
garść migdałów w płatkach

W misie mikserem ubić same białka, gdy będą robiły się pieniły dodać sól, dalej ubijać. Gdy piana będzie sztywna dodawać stopniowo cukier i dalej ubijać. Powinna  powstać błyszcząca masa bezowa. Dodać mąkę ziemniaczaną i lekko wymieszać.



Dla kobiet- Always Infinity sprawi że poczujecie się komfortowo

Dla kobiet- Always Infinity sprawi że poczujecie się komfortowo

Kobiety lubią się czuć zawsze świeżo i komfortowo zwłaszcza podczas okresu. Stąd gdy nadarzyła się okazja zgłosiłam się do projektu Always Infinity na platformie TRND i otrzymałam możliwość przetestowania nowych podpasek. Zdaję sobie sprawę, że nie każda z kobiet byłaby skłonna testować podpaski, z różnych powodów. Nie mam jednak z tym problemu, a moja radość była ogromna gdy dowiedziałam się, że zostałam ambasadorką Always Infinity. Jest to przecież produkt dla kobiet a jestem kobietą, wiele z Was nimi jest. Macie mamy, córki które systematycznie przechodzą "te dni" i szukają produktów, które sprawią, że zapomną o miesiączce.

W dobrym czasie otrzymałam paczkę do testów, niebawem wyjeżdżałam na wakacje, nad polskie morze i "te dni" mnie tam nawiedziły. Była to świetna okazja do przetestowania nowości od Always.
W paczce ambasadora znalazły się aż trzy opakowania podpasek. Always Infinity, każde po 12 sztuk. Jedno dla mnie, a resztę do rozdania znajomym, koleżankom, rodzinie po dwie próbki podpasek.


Czym są te całe Always Infinity? To pierwsze podpaski ze skrzydełkami z technologią inteligentnej pianki SmartFoam. Dopasowują się do ruchów ciała, nie odkształcają się i zapewniają 100% ochronę przed przeciekaniem. Dzięki temu poczujesz się wygodnie i pewnie zawsze wtedy gdy będziesz w ruchu. Always Infinity wchłaniają 10x więcej niż ważą, gwarantując uczucie długotrwałej ochrony oraz posiadają mikro kanaliki, które odprowadzają płyn, zapewniając ochronę przed przeciekaniem. Hmm tyle przedstawia producent. A jaki jest stan faktyczny po przetestowaniu?



Na początku byłam sceptycznie nastawiona, gdyż nie spodziewałam się, że po takim opisie producenta mogę być zadowolona, że to jest zbyt piękne by było prawdziwe.
Po zakończonych testach okazało się, że ten produkt to strzał w 10-tkę. Wszystko o czym napisał producent jest prawdą. Praktycznie wcale nie czułam że podpaskę mam na sobie, nie zdarzył się żaden przeciek, nie odkształciła się, stabilnie przyklejona do bielizny. Myślę czego chcieć więcej? 
Rozdałam również próbki znajomym, sąsiadkom i każda z nich również była bardzo zadowolona z testowanego produktu oceniły go na 5+. Stosowanie "alwaysów" było dla nich przyjemnością.

Z całego serca mogę wam polecić stosowanie tych podpasek, do tej pory inna firma wiodła u mnie prym, ale obecnie to się zmieni i Always Infinity zamieszka ze mną na stałe.




Zwierzątka z ciastoliny - Wydawnictwo Media Service Zawada

Zwierzątka z ciastoliny - Wydawnictwo Media Service Zawada

Dzieci uwielbiają formować, lepić i babrać się w plastelinie, ciastolinie czy innych masach plastycznych. Kiedyś na rynku prym wiodła masa solna i plastelina. Obecnie można przebierać w ciastolinach, modelinach, piasku kinetycznym i innym podobnym masom plastycznym.

Każda mama wie jak ważny jest rozwój małego dziecka. O sprawność ruchową dłoni należ dbać już od najmłodszych lat. dzięki zabawom z ciastoliną dziecko ćwiczy sprawność manualną dłoni, świetnie do tego nadaje się właśnie ciastolina Play-Doh, jest miękka, elastyczna, łatwo się formuje. dzieci uwielbiają lepić z ciastoliny zwierzątka, ludziki. Taką ciastolinę w trzech kolorach znaleźliśmy w magazynie dla dzieci Play-Doh dostępnej na stronie Wydawnictwa Media Service Zawada.

Gazetkę z ciastoliną zabraliśmy ze sobą na wakacyjne wojaże, gdyż spodziewaliśmy się, że zostanie użyta gdy pogoda nie będzie dopisywać. I tak stało się, deszcze wiatr uniemożliwiał nam leniuchowanie na plaży. Ciastolina i czasopismo dla dzieci od tego wspaniałego Wydawnictwa umiliło nam spędzanie wolnego czasu. lepiliśmy ślimaki, starszy zbudował traktor, zabawa była przednia.













Zapraszam Was na stronę Wydawnictwa oraz na stronę Książeczki z bajeczki, tam są dostępne wszelkiego rodzaju czasopisma dla dzieci. Z nimi nie ma nudy, a mogą uatrakcyjnić spędzanie czasu oraz naukę nowych rzeczy.



                                                          http://www.msz.com.pl/


                                                           https://ksiazeczkibajeczki.pl/


Copyright © 2014 elvisowa , Blogger