Pokazywanie postów oznaczonych etykietą streetcom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą streetcom. Pokaż wszystkie posty
VichyMineral89 i jego zniewalajaca moc - kosmetyk szyty na miarę

VichyMineral89 i jego zniewalajaca moc - kosmetyk szyty na miarę

Serum to obecnie najczęściej spotykany produkt w damskiej kosmetyczce.  I bardzo dobrze, że tak dzieje się. Gdy chcesz szybko zaradzić popularnym problemom skórnym to właściwy wybór. Dlatego, że w swoim składzie zawiera znacznie większe stężenie niż popularne kremy składniki aktywne, które wnikają w skórę dzięki wodnistej konsystencji.

Jak wiecie Platforma Streetcom zaprosiło mnie do kampanii kosmetycznej i miałam okazje testować takie serum od Vichy. 
Kilka słów napisze o tym produkcie. Produkt ten to codzienny booster nawilżająco-wzmacniający Vichy Mineral 89, który zawiera składniki aktywne:
  • wodę termalną z Vichy - to najważniejszy składnik tych kosmetyków. Wydobywa się ją z francuskich głębin wulkanów, zawiera 15 minerałów do prawidłowego funkcjonowania skóry. Wzmacnia, regeneruje i przywraca skórze prawidłowe PH.
  • kwas hialuronowy naturalnego pochodzenia - wiąże cząsteczki wody, odpowiadając za utrzymanie prawidłowego nawilżenia skóry. Sprawia, że skóra nabiera miękkości i większej sprężystości.

Produkt przeznaczony jest do wszystkich rodzajów skóry jako pierwszy krok w codziennej pielęgnacji. Jest hipoalergiczny. Odpowiedni również do stosowania pod makijaż. Najlepiej stosować rano i wieczorem.


Booster Mineral 89 stosowałam ponad dwa tygodnie i mogę przyznać, że mnie zachwycił.  Urzekł mnie delikatny zapach, gęsta konsystencja, której często brakuje innym kosmetykom. Przyjemnie rozprowadza się na skórze i szybka wnika w jej głąb, a skóra twarzy jest jedwabiście gładka i nawilżona.


Dodatkowym atutem jest zgrabna buteleczka z dozownikiem, który ułatwia używanie serum, a w środku skrywa same atuty produktu. 



Okazję do przetestowania wspólnie ze mną mieli znajomy i rodzina, których obdarowałam próbkami serum Vichy Mineral89.  Ich opinia była dla mnie znacząca. Zdaję sobie sprawę, że jedna próbka nie spowoduje, że nasza skóra będzie jakoś mega wzmocniona i nawilżona, ale można zauważyć mimo wszystko wyczuwalną równicę. 
Wszystkie osoby, które wspólnie ze mną miały przyjemność testować ten produkt wystawiły pozytywną opinię. Produkt przypadł im do gustu. Były zadowolone z jakości i składników, które zawiera serum Vichy Mineral 89.


Należy pamiętać, że serum należy stosować systematycznie według zalet producenta, a zauważymy, że skóra z każdym dniem stanie się bardziej nawilżona, wzmocniona, sprężysta i promienna, a co za tym idzie - zdrowsza.


Smakowita 4 ziarna. Alternatywa czy niewypał?

Smakowita 4 ziarna. Alternatywa czy niewypał?

Kiedyś będąc małą dziewczynką, spędzałam wiele czasu u dziadków na polskiej wsi. Były tam krowy, świnie, kury, gęsi, piesek i kotek. Naturalne było również wytwarzanie swoich wyrobów tj. swojskie wędliny, białe sery czy masło. I ten właśnie smak i zapach masła pamiętam do dzisiaj. Był to cudowny czas, który wspominam z sentymentem. Obecnie coraz rzadziej można spotkać rejony, gdzie takie wyroby są wytwarzane na porządku dziennym. Półki sklepowe uginają się od produktów spożywczych, nie koniecznie zdrowych, ale w cudownych opakowaniach, które są nie lada zachętą. Wybrać coś odpowiedniego dla siebie i swojej rodziny nie jest łatwe.

Stąd gdy dowiedziałam się o kampanii Streetcom i Smakowita 4 Ziarna nie zawahałam się zaryzykować i wypróbować. Lubię smakować nowe rzeczy, często można trafić na perełki.
W paczce ambasadora otrzymałam 6 opakowań Smakowitej 4 Ziarna. Część do własnej konsumpcji, część do poczęstowania rodziny i znajomych.





Czym jest ta cała Smakowita 4 Ziarna?
To tłuszcz roślinny do smarowania 50% z dodatkiem nasion i pestek słonecznika, dyni, sezamu, i lnu. Brzmi smakowicie prawda? Nic bardziej mylnego. Moja rodzina uwielbia ziarna, codziennie na stole u Nas gości świeży chlebek wieloziarnisty, a taki produkt do smarowania z pysznymi ziarnami powodował, że pieczywo było jeszcze bardziej smaczne.
Smakowitą próbowaliśmy zazwyczaj do kanapek i cudownie komponowała się ze smakiem świeżych warzyw czy dodatkiem jajecznicy.

Na początku nie byłam pozytywnie nastawiona do produktu. Bo jak to masło z ziarenkami? Czy to wogóle może być smaczne? Jednak okazało się, że tak to jest smaczne i pasuje do każdego rodzaju pieczywa, bułek, rogali czy nawet pyz. Znajomi również wypowiadali się pozytywnie o smakowitej, smaczna, łatwo się nakłada








Nam bardzo zasmakowała Smakowita z ziarnami, tak samo znajomym i dalszej rodzinie, którzy byli mile zaskoczeni tym produktem, wcześniej nie znali go i chętnie testowali i wypowiadali się w pozytywny sposób.

Czy do Was również Smakowita 4 Ziarna przemawia? 
Warzywna Rewolucja

Warzywna Rewolucja

Warzywna Rewolucja to kampania pełna smaku i cudownego aromatu past warzywnych od Wawrzyniec. Pasty warzywne znajdują coraz szersze zastosowanie i stają się popularne w polskich kuchniach.

Platforma Streetcom zaprosiłam mnie w swoje szeregi bym mogła przetestować pasty warzywne w czterech smakach:
  • z ciecierzycą, pieprzem i czarnuszką,
  • z grillowanym bakłażanem
  • z grillowaną cukinią i curry,
  • z suszonymi pomidorami i żurawiną

Pasty warzywne mają szerokie zastosowanie, nadają się do:
  • kanapek
  • szybkich przekąsek
  • pierogów
  • naleśników
  • eksperymentów :)

To produkt 100% naturalny, bez konserwantów.



W zestawie Ambasadora znajdowały się cztery smaki past warzywnych w słoiczkach 180 gramowych oraz ulotki do rozdania znajomym, rodzinie i przyjaciołom. Jedynym minusem tej kampanii było brak próbek do rozdania znajomym. Uważam, że samą  ulotką ciężko będzie zachęcić inne osoby do zakupu produktu. W związku z tym zaprosiłam kilkoro znajomych, rodzinę, sąsiadów do siebie na degustację pysznych według mnie i mojego męża past warzywnych. Niestety moim chłopcom pasty nie smakowały. chyba zbyt wyszukane smaki :).

W mojej opinii i najbliższej rodziny oraz znajomych pasty wypadły n 5+, są:
  • smaczne, 
  • aromatyczne, 
  • wyczuwalne kawałki warzyw, wiec nie są typową papką, 
  • dobrze przyprawione
  • i maja szerokie zastosowanie do dań na ciepło i zimno, np. dipy do krakersów, chipsów, do sosów, marynaty do mięs itp.

Wszystkie rodzaje past smakowały mi, choć największy sentyment mam do pasty z suszonymi pomidorami i żurawiną po prostu uwielbiam pomidory pod każdą postacią. Inne smaki past nie wypadły gorzej są również pyszne, aromatyczne, moje kubki smakowe wręcz wariowały podczas degustacji.
 

Przygotowałam kilka potraw z pastami, m.in. do sosu pomidorowego dodałam pastę  z suszonymi pomidorami i żurawiną, do marynaty mięsa dodałam  pastę z grillowaną cukinią i curry.
Każdy rodzaj past świetnie sprawdził się przy farszu do jajek, czy do bagietki z serem mozzarella. Możliwości jest wiele, dlatego zapraszam również na stronę www.wawrzyniec.com.pl po więcej przepisów i inspiracji.

A co ze słoiczkami kiedy już zjemy pyszne pasty? Zastosowań widzę wiele, świetnie nadają się do przechowywania przypraw czy stworzenia dzięki nim lampionów wkładając do środka tealight.














W mojej kuchni pasty sprawdziły się znakomicie, dodały barwy, smaku moim potrawom przeze mnie przygotowanym, zakres stosowania ogromny, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Polecam

Smacznego
Copyright © 2014 elvisowa , Blogger