Poznaj kotku co kryje się w środku - "Psi Patrol" od Wydawnictwa Media Service Zawada

Poznaj kotku co kryje się w środku - "Psi Patrol" od Wydawnictwa Media Service Zawada

Czytanie książek jest bardzo ważne. Od urodzenia czytamy dzieciom, choć nie pochłaniają książek ich jak gąbka wodę, ale i tak bardzo je lubią i codzienne czytanie jest u Nas bardzo celebrowane. Książki zabieramy ze sobą wszędzie. Wyjazdy wakacyjne, dłuższa podróż samochodem, czytanie przed snem to bardzo istotne aspekty naszego życia i wpajania wartości. Dzięki książkom rozwijamy się, nabywamy nowych umiejętności, o których wspominałam już niejednokrotnie w moich tekstach na blogu.

Kochani Wydawnictwo Media Service Zawada kolejny raz zaszczyciło Nas mega książkami z ulubionymi bohaterami najmłodszych dzieci.
Przygody piesków z "Psiego Patrolu" kochają wszyscy, dziewczynki jak i chłopcy. Ta książeczka jest inna niż dotychczasowe, które mieliśmy okazję poznać.


Okładka jest gruba, sama treść w książce jest prosta i przejrzysta, opisywane przygody interesują małego czytelnika, obrazki są kolorowe, barwne, a strony w środku z grubej tek tektury powodują, że książka przetrwa niejedną zabawę dzieci. Sami zobaczcie jak przyjemnie się czyta  wśród kwiatów na zielonej
L.O.L  Superprise - nowy magazyn z niespodzianką od Wydawnictwa Media Service Zawada

L.O.L Superprise - nowy magazyn z niespodzianką od Wydawnictwa Media Service Zawada

Wydawnictwo Media Service Zawada posiada wiele ciekawych książek i różnych czasopism dla dzieci. Jednym z nich jest magazyn o laleczkach LOL. Wśród córek moich koleżanek nie ma chyba żadnej która by ich nie kolekcjonowała. Laleczki zabierane na spacery, do szkoły, bawią się nimi dziewczyny w podróży. Wydawnictwo wychodzi na przeciw oczekiwaniom i marzeniom małych księżniczek stąd w ofercie są właśnie czasopisma z ulubionymi postaciami. 



W takim magazynie można znaleźć: 
  • mnóstwo ciekawostek o tych sympatycznych postaciach, 
  • kreatywne zadania, 
  • łamigłówki, 
  • propozycje zabaw, 
  • rebusy, 
  • kolorowanki, 
  • naklejki, 
  • propozycje zabaw z rodzicami. 

Dodatkowym atutem jest zawsze gadżet, który dodawany jest do takiej gazetki, który dodatkowo cieszy.






Te i inne czasopisma można znaleźć na stronie Wydawnictwa Media Service Zawada

(nie)Winna - Alicja Sinicka

(nie)Winna - Alicja Sinicka

Miłość to wzburzone morze emocji,
które często po uspokojeniu 
zmienia się w kałużę.

Późny wieczór, dzieci smacznie śpią, a ja oczekiwałam męża, który niebawem miał wrócić z pracy. Stwierdziła, że wezmę jakąś książkę, kilka stron i czas szybciej minie. Tytuł "Winna" jakoś nie zapowiadał się ciekawie, ale w ciszy zaczęłam czytać, strona po stronie, kartka po kartce..... I jakie złudne było moje pierwsze wrażenie. Powieść Alicji Sinickiej tak mnie wciągnęła, że przeczytałam ją w jeden wieczór, nie zwracając nawet uwagi kiedy wrócił mąż i sam zdążył już położyć się do łóżka spać.

Wendy Palmer to kobieta  po przejściach, jest winna bo brała udział w wypadku, w którym zginął jej brat, jest winna bo została zdradzona przez ukochanego mężczyznę, jest winna bo nie potrafiła dogadać się z własnym ojcem, jest winna bo poznała Jima, przystojnego wojskowego, który miał odmienić jej życie, jej świat. Niestety życie okazuje się bardzo nieprzewidywalne i osoba, którą obdarzyła miłością, zaufaniem okazuje się ma swój perfidny plan w stosunku do niej i jej najbliższych. Kłamstwa, intrygi, pełne napięcia miłosne sceny, które chwytają za serce i zaskakujące zakończenie, tego nie brakuje w tej powieści. 



Nie jest to zwykłe i typowe romansidło, ale fantastyczna opowieść, którą rewelacyjnie się czytało. Język prosty, dobrze sformułowane zdania, proste i nie nudzące dialogi. Ciężko oderwać się od czytania. Jeśli jeszcze nie macie tej książki w swoich zbiorach to nie czekajcie. Ja również czekam niecierpliwie na kolejne powieści Alicji Sinickiej.


Tytuł: "Winna"
Autor: Alicja Sinicka
Rok wydania: 2019
Wydawnictwo Kobiece
Kobieta na siłowni

Kobieta na siłowni

W ostatnich latach wzrosła moda na bycie fit. Portale społecznościowe są wręcz przepełnione profilami osób chwalących się swoimi osiągnięciami, zrzuconymi kilogramami, trenerami oferującymi swoje usługi online czy wysyp gabinetów dietetycznych online czy stacjonarnych oferując nie tylko zdrowe podejście do schudnięcia, personalizowane diety, ale i również proponowanie różnego rodzaju suplementów diety.

Osobiście ciesze się, że wiele osób, kobiet, mamusiek chce powalczyć o zdrową siebie, nabyć zdrowszych nawyków żywieniowych i ruch tak bardzo ważny w Naszym życiu. Wiele kobiet najczęściej wybiera mimo wszystko zajęcia fitness, myśląc że trening siłowy to nie jest dla nich. Jest to błąd. Chcąc uzyskać wymarzona sylwetkę prędzej czy później musimy zaprzyjaźnić się ze sztangą czy hantelkami.



Z czego wynika niechęć kobiet do chodzenia na siłownię?

Od zawsze Nam wmawia się, że kobieta powinna być delikatna, że niektóre sporty, zawody są przeznaczone dla mężczyzn. Całe szczęście świadomość wzrasta i niejednokrotnie wykonujemy zawody, które kiedyś były przeznaczone typowo dla facetów. 


Czy czegoś się obawiamy?

Z doświadczenia moich znajomych wynika, że wiele kobiet wstydzi się i krępuje chodzić na siłownię. A bo czują się za grube, a bo chodzi tam wielu facetów, którzy "robią masę", boją się maszyn, których nie znają, wstydzą się poprosić o pomoc z poczucia bycia wyśmianą. 

Czas na zmianę nastawienia. My kobiety jesteśmy mega silne, nie wstydźmy się i nie bójmy siłowni i całej tej otoczki. Są tam kompetentne osoby, które na pewno Wam pomogą, pokażą. Po drugie nikt nie przychodzi na siłownię by patrzeć jak inni ćwiczą, gdyż każdy zajmuje się sobą i swoimi treningami.

Niedaleko jak miesiąc temu sama zapisałam się na siłownię jedną z wielu w moim mieście. Nie jestem typem aktywnym, ale problemy zdrowotne (nadciśnienie, bóle pleców i wysoki cholesterol) zmusiły mnie był coś ze sobą zrobiła.
Jak każdy miałam obawy, nowe miejsce, nowi ludzie, przecież nie będę wiedziała co jak z czym. Ale okazało się, że moje pierwsze wrażenie było zupełnie inne. Poszłam, rozejrzałam się i moje kroki zawitały do trenera, któremu opowiedziałam o sobie. Zostały mi rozpisane treningi, trener pokazał jak na danym sprzęcie ćwiczyć i poszło z górki. Okazało się, że mam dar przekonywania i kolejne znajome również zapisały się na treningi. Mimo, że to dopiero początek drogi już poznałam ciekawych ludzi, otrzymałam również fachową pomoc, Przecież każdy jakoś zaczynał i był na tym etapie co Ja.

Jak sami już zapewne wiecie, na siłowni nie tylko buduje się masę mięśniową, ale i również redukuje nadmiar tkanki tłuszczowej. Pamiętajcie nie zbudujemy odpowiedniej masy tak jak kulturyście bez specjalnych treningów, diety i suplementacji. Uczęszczając na siłownię, trenując z hantlami jesteśmy w stanie schudnąć i ładnie wyrzeźbić swoją sylwetkę. 


Jakie w takim razie są zalety treningu siłowego u kobiet?
  1. Podkręcenie metabolizmu – poprzez trening siłowy nakręcamy metabolizm. Dzięki temu spalamy kalorie nie tylko w trakcie, ale także po treningu.
  2. Spalanie większej ilości kalorii – trening siłowy powoduje zwiększenie masy mięśniowej, poprawę siły i wydolności. Im więcej mięśni, tym więcej spalonych kalorii. Każdy dodatkowy kilogram tkanki mięśniowej powoduje wzrost podstawowej przemiany materii o około 75 kcal dziennie.
  3. Kształtowanie sylwetki – trening siłowy pomaga w zbudowaniu tkanki mięśniowej, przy równoczesnej redukcji tkanki tłuszczowej. Dzięki czemu nasze ciało jest jędrne i wygląda lepiej.
  4. Zmniejszenie ryzyka kontuzji – ćwicząc siłowo wzmacniasz również kości, wiązadła, ścięgna, dzięki czemu zabezpieczasz swoje ciało przed kontuzjami.
  5. Lepsze samopoczucie – podczas treningu uwalniasz moc endorfin, dzięki czemu czujesz się lepiej.
  6. Opóźnienie procesu starzenia – poprzez zapobieganie zanikowi mięśni.
  7. Zdrowsze serce – trening siłowy powoduje zmniejszenie ciśnienia nawet o 20%, co za tym idzie – pomaga zachować zdrowe serce.
  8. Lepsze zdrowie – regularny trening powoduje podwyższenie dobrego cholesterolu a zmniejszenie złego, zapobiega chorobom układu krążenia, pomaga leczyć dolegliwości związane z cukrzycą oraz redukuje ryzyko pojawienia się osteoporozy.
  9. Zwalcza stres – ćwicząc uwalniamy hormon szczęścia, endorfinę, która pomaga zwalczyć stres i niepokój towarzyszące nam w codziennym życiu.
  10. Dodaje pewności siebie – trenując czujemy się lepiej, tryskamy energią, optymizmem, co jest zauważane przez otoczenie.

A wiec Panie do boju!!!!!!!!!!!!!!!!

Kto gra w karty ten ma łeb obdarty - Paszczaki

Kto gra w karty ten ma łeb obdarty - Paszczaki

Jako dziecko uwielbiałam wszelkie gry. Nie było takiego wyboru jak obecnie. Pamiętam, że jedną z moich ulubionych gier była "Wojna" "Piotruś", a w późniejszym czasie i "Poker". Czas spędzony w towarzystwie kart i cudownych przyjaciół jest niezapomniany.

Znane od tysiąca lat gry karciane wciąż stanowią jeden z najlepszych sposobów na spędzanie wolnego czasu. Nawet najmłodsi szybko wciągną się w grę. jeśli tylko odpowiednio dobierzemy poziom trudności. 

Jakiś czas temu wpadła w Nasze ręce gra karciana "Paszczaki" Wydawnictwo Nasza Księgarnia. To gra edukacyjna przeznaczona dla dzieci od lat 5 do nawet 105. Zestaw składa się z 54 kart przedstawiających paszczaki. Celem gry jest zdobycie jak najwięcej paszczaków.








Podczas gry wszyscy kolejno wykładamy na stół po jednej karcie. Jak złapać paszczaka? Musisz swoją kartę wyłożyć w taki sposób, aby na początku i na końcu rzędu kart znalazł się taki sam paszczak. Gdy to ci się uda, zdobędziesz wszystkie paszczaki z tego rzędu!










Co myślę o tej grze?
  1. Prostota - jasne i proste zasad, które dzieci ogarną w minutę. Wystarczy usiąść i grać.
  2. Edukacyjny charakter.  Do gry wkrada się planowanie przestrzenne i element pamięciowy
  3. Wykonanie gry.  Zachwycił nas woreczek strunowy na takie kart oraz naklejka do wpisania właściciela gry. Są to elementy zachęcające gracza i wywołujące uśmiech na jego twarzy.
  4. Karty. Poręczne, ładnie zilustrowane i wytrzymałe.

Po kilku rozdaniach gra mnie juz zachwyciła. Niby gra karciana, ale nie jest banalna, przejawia się nutka rywalizacji, uśmiechu. Uważam, ze to wspaniała propozycja na spędzanie czasu z naszymi pociechami.

Ich świat, ich miejsce - zmiana na lepsze

Ich świat, ich miejsce - zmiana na lepsze

Kiedy w lipcu ubiegłego roku zakomunikowałam mężowi, że trzeba zrobić kolejny remont widziałam jego nietęgą minę. Jednak po chwili przyznał mi rację i metamorfoza pokoju dzieci jest konieczna z kilku względów:
  1. Chłopcy dorastają i brakuje miejsca w szafach na ich ubrania, zabawki (stare meble były kupowane gdy na świecie był tylko starszak).
  2. Starszy syn od września rozpoczyna swoją przygodę w szkole podstawowej i jest mu potrzebne miejsce do nauki, książek, zeszytów.
  3. Pokój był ostatnio odświeżany dobre 6 lat wstecz i potrzebował tak czy owak zmian.

Plan zmian już świtał w mojej głowie od dłuższego czasu. Dwa lata wcześniej wymieniliśmy im stare łóżka na solidne, drewniane z podnoszoną skrzynią, która pomieści nie tylko pościel, ale też niektóre zabawki dzieci.


Teraz jednak czekał nas generalny remont. Zakres prac początkowych wyglądał podobnie jak przy remoncie naszej sypialni Link : 
  • Sprzedaż starych szaf,
    Zerwanie styropianu z sufitu (pomysł poprzednich właścicieli), 
  • Wymiana grzejnika (stąd remont poza sezonem grzewczym), 
  • Zerwanie starych podłóg (panele i stare mniemam, że 30-letnie płyty korkowe)
  • Nowa wylewka na podłodze
  • Tynki z siatką na ścianach i suficie
  • Przeróbka elektryki
  • Malowanie
  • Panele
  • Meblowanie
                                                                         Tak było przed


Część tych prac wykonaliśmy sami, a część ekipa remontowa, która niestety nie sprawdziła się i wyleciała z hukiem. Nerwy poziom level, siwe włosy i stres nie był naszym sojusznikiem. Szukanie nowej ekipy, wieczny bałagan przedłużył remont o kolejne dwa miesiące. Przyszedł wrzesień, a pomieszczenie nie było skończone. Zastanawiam się czy tylko my may takiego pecha z ekipami?

No ale w końcu udało się, chłopcy mogli już w nim zamieszkać. Ściany zostały pomalowane (starszak wybrał kolor) farbą Satin Blue firmy Beckers, która kolejny raz zagościła w Naszym domu. Dzięki farbom tej formy ściany wyglądają niesamowicie.  Bogata paleta kolorów farb Nas zawsze zachwyca.Farby tej firmy mają doskonałe krycie, nie kapią podczas malowanie, dodatkowo przy czyszczeniu zabrudzeń farba pozostaje na miejscu, a zabrudzenia na ścierce.

Podłoga  również została ułożona. Wybraliśmy panele firmy Classen. Niestety nie są dostępne w każdym sklepie, ale takie już mieliśmy ułożone w sypialni i nie chciałam innych.Cale szczęście, że łóżka już były i chłopcy mogli normalnie funkcjonować.

Teraz najprzyjemniejsza część, bynajmniej dla mnie - meblowanie. W związku z tym, że chłopcy już łóżka mieli, odszedł jeden wydatek mniej. Trzeba było dokupić biurka i szafę. Wersje były dwie, szafę zakupimy gotową, albo wykona ją nam stolarz. Niestety kolejny fachowiec też zawiódł.  Heloł co  z nimi nie tak? "Fachowiec" był z polecenia (robił znajomemu meble kuchenne), pan przyjechał zrobił projekt, wycenę i ..... słuch o nim zaginął. W tym momencie moja cierpliwość się skończyła. Już chciałam jechać do sklepu kupić szafę, ale mąż znalazł prawdziwych speców, którzy mimo wszystko zrobili meble, a co najważniejsze ich projekt był o niebo lepszy od poprzedniego.

Wiecie w czym jest największy problem przy takich remontach? Taki by dwójkę dzieci pomieścić na 11 metrach kwadratowych, zorganizować im miejsce do spania, nauki, zabawek i ubrań i jeszcze zostało miejsce do zabawy.
Wielu z was pomyśli zapewne dlaczego nie zdecydowaliśmy się na łóżko piętrowe, albo takie wysuwane jedno z drugiego. A no z kilku powodów:
  1. Sama jako dziecko miałam łóżko piętrowe i bawiąc się na górze listwy zarwały się i spadłam na inną osobę na dole. Nie muszę mówić jaki to był strach
  2. Dzieci często wędrują w nocy a to wc, a to do nas wiec obawy ze schodzenie po drabince w nocy mogłoby skończyć się tragicznie
  3. Znając ich charakterki miałabym obawy czy nie będą wchodzić na górę i urządzać niebezpiecznych zabaw, a nie zawsze jesteśmy na 100% w stanie ich dopilnować

Biurka - tutaj od samego początku wskazywałam na sklep Ikea. Już od dawna miałam właśnie te biurka upatrzone. To seria Mickey z nadstawką. Po krótkim użytkowaniu stwierdzam, że trafiłam w 10tkę  z nimi. Niestety zakup krzeseł był nieprzemyślany - są za duże dla chłopaków.

Szafa+ nadstawka - robione na zamówienie według mojego projektu. Z wykonania jestem bardzo zadowolona. jest pojemna i zagospodarowała każdy zaplanowany kąt. Są półki, szuflady i wieszaki. Miejsce na ubrania, zabawki i inne akcesoria i jest jeszcze wolne miejsce.

Podsumowanie:
Łóżka - Allegro
Szafa - Robiona na wymiar
Biurka + krzesła - Ikea
Lampa - Obi
Karnisz - Castorama
Zasłona - Sklep stacjonarny
Panele - Classen
Lampki biurkowe - Ikea








Copyright © 2014 elvisowa , Blogger