Komiksowy świat Gumballi. Wydawnictwo Edipresse

Komiksowy świat Gumballi. Wydawnictwo Edipresse

Wielu miłośników książek nie ceni komiksów jako wartościowej literatury. Phi, dużo obrazków, mało tekstu. Uważam jednak, ze dzieci i młodzież bardzo je lubią lub mogą polubić jeśli do tej pory nie mieli okazji ich mieć w ręce. Pamiętam choć tak jakby przez mgłę, że jako nastolatka sporo czytałam i to właśnie tego rodzaju książek. Komiksy nie powstały z myślą o dzieciach choć obecnie spora rzesza dzieci i młodzieży gustuje w takim rodzaju literaturze.

Dzięki Wydawnictwu Edipresse również i my mamy okazję zapoznać się z tym rodzajem ciekawych historyjek w postaci komiksów.






Chłopcy na początku byli sceptycznie nastawiony do tego rodzaju literatury. Patrzyli, oglądali, dziwili się, że w taki sposób może wyglądać książka do czytania. Po krótkim badaniu zaczęło się czytanie, które na początku było trochę lękliwe, niewinne, aż w końcu zaskoczyli i czytali z  ciekawością. 

Niesamowity świat Gumballa (ang. The amazing world of Gumball) to amerykańsko-brytyjski-niemiecko-irlandzki serial animowany, który opisuje przygody dwunastoletniego, psotnego, niebieskiego kota Gumballa, który mieszka w Elmore (USA) i wraz ze szkolnymi przyjaciółmi przeżywa liczne przygody.



Specjalnie dla fanów Gumballa pojawił się superkomiks "Niesamowity świat Gumballa:Trudy Treningu Tom 3".
Siostra Gumballa rzuca wyzwanie sportowe swojemu nowemu koledze . Zastanawia się tylko nad dyscypliną sportową dla siebie, która pozwoli jej wygrać.  Prosi więc swojego brata i jego kolegę o pomoc w treningach. Niestety ani Gumball ani Darwin nie mają bladego pojęcia jak się do tego zabrać, a nie chcą zawieść siostry i wymyślają swoją dyscyplinę sportową. Ku zaskoczeniu wszystkich cała szkoła również zostaje wciągnięta w rozgrywki. Co z tego wyniknie? Musicie to koniecznie przeczytać.
Tytuł: The amazing world of Gumball, Trudy Treningu. Tom 3.
Wydawca: Wydawnictwo Edipresse
Okładka: miękka
Ilość stron: 143
Praca zbiorowa






Dostępna jest również książka "Kto by pomyślał" przedstawiająca 300 faktów i ciekawostek dotyczących mieszkańców miasta Elmore".
1. Z czym największy kłopot ma Darwin?
2. Na co jest za stary Gumball?
3. Co jest sekretem głupiego myślenia?
Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź właśnie w tej książce.

Tytuł: The amazing world of Gumball, Kto by pomyślał?
Wydawca: Wydawnictwo Edipresse
Okładka: miękka
Ilość stron: 208





Komiks, w którym znajdziecie aż 5 historii, a dodatkiem są plakaty i kolorowanka, aktualnie część 7
Tytuł: The amazing world of Gumball, komiks cześć 7
Wydawnictwo: Wydawnictwo Edipresse
Okładka: miękka
Ilość stron: 48

W tym komiksie znajdziecie aż 5 zabawnych historii.
Pierwsza z nich pod tytułem: "Różdżka Anais"
Kolejne to:
"Walka o kredki"
"Kolekcja"
"Skarbiec"
"Klapa w krainie gier"





Pamiętajcie!!! Zmuszanie do czytania nie zrobi z nikogo mola książkowego. Jednak podsuwanie ciekawych historyjek obrazkowych może zachęcić do czytania i rozwinąć czytelniczą pasję.

Komiksy ich tak zafascynowały, ze nawet zarazili tą pasją swojego czworonożnego przyjaciela, który towarzyszył im w tej komiksowej podróży czytelniczej.

Kilka propozycji na pozywne i smaczne śniadania, które jadamy i polecamy

Kilka propozycji na pozywne i smaczne śniadania, które jadamy i polecamy

Wiecie, że wbrew pozorom przygotowanie śniadania nie musi zajmować Wam połowy dnia? Dla osób, które pracują lub mają dzieci każda sekunda na wagę złota. Mam dla was kilka propozycji na śniadania dla dzieci i dla zapracowanych rodziców. Tym bardziej, że nowy rok szkolny za pasem i sami wiecie, że pożywne śniadanie jest na wagę złota.


Jajecznica
Jajka to nasze ulubione produkty. Jednego dnia jajko na twardo, a innego jajecznica, która nigdy Nam się nie znudzi, bo opcji i dodatków jest sporo. Pokaże Wam jaka z jakimi dodatkami jest naszą ulubioną. Dodatkowo foremką od ciastek wycięłam słodkie serduszka z chleba.
Składniki:
  • jajka
  • szynka
  • cebula
  • pomidory, ogórek



Placuszki owsiane
Banalnie proste, zapożyczone z bloga Mamalla i mega pyszne, podstawa jest jedna, a urozmaicić można dodatkami.
Składniki
  • 1 jajko
  • łyżka płatków owsianych
  • pół banana
Zblendować wszystko i można smażyć na patelni duży placuszek, albo moja wersja to trzy, cztery małe placuszki. Można podawać z jogurtem naturalnym i owocami sezonowymi.




Jogurt z owocami
Najszybsze śniadanie jakie może być. Wystarczy do jogurtu naturalnego bądź owocowego o dobrym składzie dodać np. granolę lub płatki owsiane i owoce typu truskawki, borówki, maliny i cieszymy się sytym i smacznym śniadaniem.




Twarożek z dżemem
Ten smak pamiętam z mojego dzieciństwa. Moje dzieci również za twarożkiem z dżemem przepadają. Szybkie i syte śniadanie w zasięgu ręki, Dżem może być dowolny, a najlepszy ten wyprodukowany własnoręcznie . Na zdjęciu dżem z brzoskwiń własnej produkcji.




Owsianka
Mimo, że upał doskwiera, warto zjeść ciepły posiłek od rana. Owsiankę nie wszyscy lubią, kiedyś też, nie przepadałam za tym daniem, ale odkąd ją robię sobie i dzieciom zajadamy się ze smakiem.
Składniki:
  • mleko
  • płatki owsiane
  • jabłko
  • cynamon (opcjonalnie)
Mleko zagotowujemy, wsypujemy płatki owsiane błyskawiczne i dodajemy pokrojone jabłko. czekamy 5 minut, aż płatki napęcznieją, posypujemy cynamonem jeśli ktoś lubi i śniadanie gotowe.



Proste kanapki
Dla tych co nie lubią śniadań na słodko polecam kanapki. Możliwości sporo co na nich znajdzie się .
U mnie tym razem:

  • Liść sałaty
  • Kozi ser
  • Pomidor
  • Ogórek kiszony
  • Kiełki jarmużu





Co drugoklasista powinien mieć w plecaku

Co drugoklasista powinien mieć w plecaku

Koniec wakacji zbliża się nieuchronnie. Zdaję sobie sprawę, że wiele dzieci wolałoby odwlec w czasie ten dzień. Te dwa miesiące laby, beztroski, słońca, wakacji i wyjazdów bardzo szybko minęły. Choć mnie jako rodzica już ten czas trochę męczył i brakuje mi rutyny.

Obecnie wielu rodziców zachodzi sobie w głowę nad wyprawką szkolną dla swoich pociech. Wybór książek, zeszytów to dopiero początek tej drogi aby przygotować dziecko do szkoły. O czym należy pamiętać? Co jest niezbędne?, a co można sobie odpuścić?

Starszak rozpocznie od września naukę w drugiej klasie, choć wyprawka wcale nie różni się od tej dla pierwszoklasistów. My rodzice dostaliśmy listę przyborów, które są niezbędne.
Pamiętajcie, by kompletując wyprawkę mieć na uwadze bezpieczeństwo niż wygląd danych produktów.


Co znalazło się w naszej wyprawce:

1. Tornister
Bardzo ważny "gadżet" każdego dziecka. Nasz tornister ma już rok i nadal wygląda bardzo dobrze. Jedynie miejsce na śniadaniówkę widać troszkę nadszarpane.
Pamiętajcie!!! Tornister lub plecak należy zawsze dostosować do wzrostu dziecka. Ważne są regulowane szelki, usztywnione dno, elementy odblaskowe i ergonomiczny system pleców by dbać o prawidłowy wygląd sylwetki.
Tornister, który używamy to znana marka artykułów biurowych - Astra





2. Zeszyty, bloki, papiery kolorowe
Dziecku zawsze jest miło i lżej jeśli ma przy sobie zeszyty z ulubionym bohaterem. Motyw piłkarski tak jak rok temu króluje. Potrzebujemy zeszytów w cienkie linie oraz w kratkę - 16kartkowych.

3. Piórnik +  wyposażenie
W zestawie z tornistrem mieliśmy również piórnik, który w dalszym ciągu nie jest zniszczony i sprawdza się znakomicie. Dzieci w pierwszej klasie piszą ołówkami. Stąd warto postawić na jakość. Tak samo kredki, w szkole dzieci sporo rysują i kolorują. Zarówno w domu jak i w szkole sprawdzają się u Nas produkty różnych firm. Lubimy testować, sprawdzać co jest warte uwagi.
Co jest must have?:
  • kredki
  • ołówki
  • gumka do mazania
  • temperówka
  • klej
  • nożyczki
  • linijka
  • długopis (dla nas idealny to ten zmazywalny)


4. Farby, plastelina, pędzle.
To również zostało wyszczególnione w rozpisce, którą synek otrzymał w pierwszej klasie.

5. Strój gimnastyczny
Nie musimy kupować specjalnego stroju. Sprawdzają się t-shirty i krótkie spodenki, które były użytkowane latem.

6. Obuwie na zmianę
Warto postawić na wygodę i trwałość. Od kilku lat w przedszkolu i w szkole synkowie używają produktów firmy Befado. Znacie tą markę? Jeśli nie to zajrzyjcie na ich stronkę.

7. Bidon plus śniadaniówka
To już takie dodatki. Dla Nas mniej istotne. Osobiście syn woli nosić butelkę z wodą niż bidon. Co do śniadaniówki to mieści się w niej tylko jedna bułka i jest niestety za mała. Kanapki owszem zmieszczą się. Kupując większą będzie musiał nosić ją w środku tornistra, co oznacza obawę czy książki i zeszyty nie ucierpią.


Ciekawa jestem jak wyglądają wyprawki szkolne waszych dzieci. Czy są takie produkty, które kompletnie nie sprawdziły się?


Edukacyjne książeczki z naklejkami. Wydawnictwo Media Service Zawada

Edukacyjne książeczki z naklejkami. Wydawnictwo Media Service Zawada

Kochani chcę wam przedstawić kolejne pozycje książkowe z bajkowymi bohaterami od Wydawnictwa Media Service Zawada. Z tymi książeczkami w naszym domku nie ma nudy. Jeśli Wasze pociechy lubią któregoś z bohaterów bajkowych, a dodatkowo lubią spędzać czas naklejając naklejki i rozwiązując ciekawe zadania to te książeczki są w sam raz dla nich



Psi Patrol - książeczka w miękkiej okładce. W środku znajdują się naklejki z super bohaterami, które dzieci uwielbiają przyklejać. Ponadto w książeczce znajdziemy rebusy i zadania do wykonania. Poczujemy się wówczas jak mali detektywi rozwiązując poszczególne zadania i polecenia.




Świnka Peppa - zabawne przygody różowej świnki zna chyba każdy. Dzięki tej książeczce możemy wspólnie z Peppą rozwiązywać zadania oraz bawić się naklejkami, które znajdziemy wewnątrz książeczki. 




Shimmer i Shine to kolejna pozycja z bohaterami bajki telewizyjnej. Wewnątrz książki również znajdują się naklejki, z które umilają czas i powodują, że zabawa jest jeszcze lepsza.




Jak widzicie książeczki są bardzo kolorowe i ciekawie prezentują przygody głównych bohaterów. Dodatkowo dołączone naklejki bardziej zachęcają dzieci do zabawy i wzbudzają zainteresowanie. Chyba nie znam dziecka, które nie lubiłoby naklejek. Nimi można przyozdobić swoje zabawki, zeszyty, książeczki lub przyozdobić rysunek.



Myślicie sobie, przecież to tylko książeczka z naklejkami, nic nadzwyczajnego. Warto jednak pamiętać, że takie naklejanie uczy dziecko rozpoznawać kształty i kolory, ćwiczy zręczność manualną, rozwija kreatywność poprzez wybór właściwej naklejki i przyklejenie jej w odpowiednim miejscu.


Te ksiażeczki znajdziecie na stronie Wydawnictwa - http://www.msz.com.pl/
i na stronie https://ksiazeczkibajeczki.pl/




Wakacyjna (nie) nuda z Wydawnictwem Media Service Zawada

Wakacyjna (nie) nuda z Wydawnictwem Media Service Zawada

Kochani, prawie połowa wakacji już za Nami. Niektórzy z Was już po urlopach wakacyjnych. Dla wielu jeszcze trwa odliczanie do wyjazdów. Mimo zapewnienia dzieciom wielu atrakcji w postaci wyjazdów jednodniowych lub zabaw na świeżym powietrzu. Obecnie uczestniczymy w corocznych niwach na polach u moich dziadków.  Przychodzi tez taki czas, że po prostu chłopcy nudzą się, marudzą, chyba wszystkie koncepcje zabaw już wyczerpali. Gdzieś ktoś kiedyś mi powiedział, że nuda jest również pożyteczna, wówczas wymyśla się bardzo ciekawe kreatywne zabawy.


Wpadłam ostatnio na pomysł, pomysł bananie prosty. Wystarczył koc i książeczki od Wydawnictwa Media Service Zawada. Starszak zajął się kolorowaniem ulubionych bohaterów bajkowych z Psiego Patrolu.





Młodszy natomiast wziął w obroty książeczkę Pidżamerów, do której był dołączony suchościeralny pisak i zajął się rozwiązywaniem zagadek. Co chwilę pisał i zmazywał, poprawiał i ćwiczył swoją motorykę. Czas zajęty na kilka godzin murowany.




Kolorowanie to nie tylko zabawa, ale duża korzyść dla rozwoju dziecka - od ćwiczenia rączki do nabierania pewności siebie. Kolorowanie wpływa na motorykę małą i precyzję, rozwija wyobraźnię, pomaga walczyć ze stresem i uczy skupiania uwagi.

Książeczki, kolorowanki czy gazetki dla dzieci z tego wydawnictwa goszczą w naszym domu. To nie tylko godziny wypełnione na zabawie, ale również ważny jest aspekt edukacyjny, kolorowanie, przygotowanie do nauki pisania, rozwiązywanie zagadek, rebusów w różnorodny sposób kształtują ich przygotowanie do dalszego życia.



Krem przeciwzmarszczkowy od Eveline Cosmetics

Krem przeciwzmarszczkowy od Eveline Cosmetics

Czy wierzycie we wszystko producentom kosmetycznym bądź reklamom telewizyjnym? Często by zareklamować swoje produkty producenci lub firmy reklamowe obiecują gruszki na wierzbie, że dany produkt może zdziałać cuda. 
Już od dawna nie jestem małą dziewczynką, która łyka wszystko jak pelikan i często zastanawiam się czy dany produkt, kosmetyk faktycznie posiada działanie jak zachwala producent.

Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że lata już nie młode i chyba warto by zainteresować się kosmetykami przewidzianymi odpowiednio do swojego wieku i typu cery.

Odpowiednio dobrany krem przeciwzmarszczkowy nie tylko opóźnia proces starzenia się, ale niweluje istniejące już zmarszczki. Pamiętać należy, że każda skóra jest inna, jedna starzeje się szybciej, a inna później. Już nawet u 20-latków można zauważyć pierwsze zmarszczki i nie trzeba czekać do 40stki by używać specjalistycznych kremów.

W moje ręce wpadł krem przeciwzmarszczkowo-ujędrniający firmy Eveline Cosmetics. Opracowany na bazie 12 peptydów najnowszej generacji. Jest to krem do stosowania na dzień i na noc. Dla mnie to duży plus, gdyż nie muśże mieć w swojej kosmetyczce kilku kremów.



Stosuję już go około miesiąca, może ciut dłużej i mogę już o nim coś napisać więcej. Nie napiszę Wam, że odmłodniałam o 20 lat, a moje dotychczasowe zmarszczki zniknęły :) Do takich zabiegów byłby potrzebny choćby skalpel. Krem jak krem wydaje się zwykłym produktem choć takim nie jest do końca. Przyjemny zapach i delikatna konsystencja powoduje, że z przyjemnością sięgam po niego codziennie i nakładam na twarz. Szybko się rozprowadza i wchłania na skórze. Po takim czasie stosowania mogę szczerze napisać, że skora stała się bardziej jędrna, napięta i wygładzona. 
Jest jeden minus tego kremu przeciwzmarszczkowego, a mianowicie moja skóra za bardzo się błyszczy, brakuje mi efektu matowienia. Zapewne dobrze sprawdzi się przy skórze normalnej.

Opakowanie kremu ma pojemność 50ml i jest to typowa objętość dla wielu kremów, które miałam okazję stosować. Cena za ten produkt w sieci sklepów Rossmann wynosiła około 25zł. Używam już go dobry miesiąc, a nie zużyłam połowy opakowania.

Reasumując
Plusy:
  • ładny wygląd opakowania
  • zapach
  • ujędrnia
  • dobrze się wchłania
  • cena

Minusy:
  • brak matowienia 

Czy taki krem może na dłużej wspomóc by skóra była świeża i młoda?
Copyright © 2014 elvisowa , Blogger